Aktualności

Nie każde wezwanie do zapłaty należy traktować na poważnie

Jedna z naszych klientek została zasypana wezwaniami do zapłaty przez jedną z największych firm kurierskich. Sprawa dotyczyła międzynarodowej przesyłki związanej z przeprowadzką do innego kraju. Problem? Kurier omyłkowo naliczył czterokrotność umówionej opłaty, a po uiszczeniu przez klientkę kwoty zgodnej z ustaleniami… zaczął domagać się zapłaty „reszty”, której podstaw prawnych próżno było szukać. Wezwania wysyłano dodatkowo za pośrednictwem podmiotu zewnętrznego, który także nie zweryfikował zasadności adresowanych do Klientki żądań.

Klientka nie reagowała, aż do momentu, gdy w jednym z pism pojawiła się zapowiedź skierowania sprawy na drogę sądową. Wtedy o całej sytuacji poinformowała LAW STORY. Podjęliśmy stanowcze kroki prawne, wskazując, że opisane działania mogą naruszać dobra osobiste naszej Klientki, nosić znamiona czynów zabronionych, a także stanowić próbę bezpodstawnego wzbogacenia, a nawet oszustwa.

Wniosek jest prosty (choć bywa lekceważony): wezwań do zapłaty nie należy zostawiać bez odzewu. Nawet jeśli wydają się absurdalne. Im szybciej podejmie się właściwe kroki prawne, tym łatwiej wyeliminować takie pisma z obrotu.


Prawnicy w LAW STORY wierzą, że prawo ma chronić – a nie straszyć. I konsekwentnie dbamy o to, by kompetencje szły w parze z rzeczowością. Czasem także z nutą ironii wobec oczywistych błędów.

Kancelaria LAW STORY świadczy usługi w zakresie windykacji należnych roszczeń i zapraszamy do kontaktu w takich sprawach.